http://facebook.com/CampRestCom
sąsiedzi na campingu

Jak być dobrym sąsiadem na kempingu?

Caravaningowy Savoir vivre

Jeśli ktoś zna podstawowe zasady postępowania w miejscach publicznych, będzie to dla niego banałem. Z kolei jeśli ich nie zna bądź zna, ale lekceważy, próby nauczenia go bycia dobrym sąsiadem skazane są na porażkę. I tu możemy sobie wyobrazić hałaśliwą grupę, która urządza huczne imprezy do białego rana, nagabuje sąsiadów, szukając zaczepki, a kiedy wyjeżdża, pozostawia po sobie stertę śmieci. Czy jest sens w ogóle o tym mówić? Jest, ponieważ nie chodzi o tak ekstremalne sytuacje, a o parę zasad, których należy przestrzegać, by samemu dobrze się bawić i innym nie uprzykrzać życia.

Wydaje się, że wszyscy wiedzą, co na kempingu wolno, a co jest zabronione. Czy jednak każdy czyta regulamin? A przecież powinno być to podstawową zasadą – może i większość reguł obowiązujących w takich miejscach jest uniwersalna, ale całkiem możliwe, że ten konkretny kemping, na którym jesteśmy, kieruje się własnymi i warto byłoby się z nimi zapoznać.

„Wolnoć Tomku w swoim domku”

Pobyt na kempingu jest dla nas czasem odpoczynku, zabawy i relaksu, trzeba jednak pamiętać, że z takim samym nastawieniem przyjechali tu wszyscy. Zatem nie hałasujemy, zwłaszcza w nocy (nie tylko dlatego, że taki zakaz widnieje w regulaminie). Prócz tego nie skracamy sobie tras, wydeptując ścieżki na polu sąsiada – każdy ma tutaj swój kawałek „podwórka” i nie należy go naruszać.

Zasada numer 1: po terenie kempingu jeździmy ostrożnie. Nie wolno przekraczać dopuszczalnej prędkości, przede wszystkim przez wzgląd na bawiące się wszędzie dzieci. Jeśli wracamy bardzo późno bądź bardzo wcześnie, nie należy korzystać z oślepiających świateł. W razie chęci rozpalenia ogniska (o ile jest taka możliwość) wykorzystujemy wyłącznie suche gałęzie – nie zrywamy ich z drzewa. Jeśli potrzebujemy dodatkowego zadaszenia, można przywiązać linki między camperem a drzewem, absolutnie nie wbijamy żadnych gwoździ do mocowania sznurków czy kabli.

Pozostawić dobre wrażenie, nie śmieci

Na kempingu zazwyczaj znajdują się specjalne umywalki, w których można umyć naczynia. Brudną wodę należy wylewać do zlewni, podobnie jest z opróżnianiem toalet chemicznych – nie wylewamy nieczystości do jeziora, strumienia ani na ziemię. Przestrzeganie tych zaleceń pozwoli nam uniknąć zanieczyszczenia źródeł wody pitnej.

Sprzątamy po sobie bez względu na to, gdzie jesteśmy. Doprowadzamy do porządku stół piknikowy po posiłku, sprzątamy też po kąpieli w publicznych łazienkach. Przed opuszczeniem pola kempingowego należy zebrać wszystkie śmieci ze swojego terenu, odciąć i usunąć z drzew linki łączące namiot lub camper. No i przede wszystkim trzeba opuścić pole o właściwej porze – być może na nasze miejsce czeka już następny wczasowicz.

Komentarze

TURYSTYKA
10.01.2013

4w1 – Les Arcs

W reklamach zachwala się produkty 2w1 typu szampony z odżywką, nie należą do rzadkości także towary 3w1, takie jak t... więcej

PORADY
09.07.2013

Kemping z dziadkami

Wyjazd z wnukamiWciąż panuje powszechne przekonanie, że rodzice są od wychowywania, a dziadkowie od rozpieszczania. ... więcej

PORADY
28.08.2013

Camping w deszczu

Aura – jak każda kobieta – bywa kapryśna. Nie zawsze dopisuje turystom i potrafi zasnuć niebo chmurami w... więcej