http://facebook.com/CampRestCom
Ford Nugget Westfalia

Ford Nugget Westfalia 2014

Ford Nugget w wersji przygotowanej przez niemiecką firmę Westfalia Mobil jest dostępny (na specjalne zamówienie) w oficjalnej sieci dealerskiej Forda w Niemczech. Można z tego wnioskować, że producent w pełni akceptuje zmiany, które zastosowano w tej campingowej odmianie Transita.

Ford Nugget Westfalia w wersji na 2014 rok został zaprezentowany podczas tegorocznych targów w Dusseldorfie. Od września bieżącego roku samochód można zamawiać u dealerów Forda.

Cena pojazdu składa się z dwóch elementów. Za auto trzeba zapłacić 36 tys. euro w wersji ze 125-konnym silnikiem lub 38 tys. euro za wersję mocniejszą – 155-konną. W obydwu przypadkach samochód napędzany jest 2,2-litrowym turbodieslem z sześciobiegową, manualną skrzynią biegów.

Aby jednak otrzymać wersję campingową, trzeba dopłacić, i to niemało, bo 16.184 euro. To więcej niż wynosi połowa ceny samochodu ze słabszym silnikiem. A kamper o rozmiarach vana w cenie 52 oraz 54 tys. euro to sporo nawet w ocenie niemieckich mediów.

Z wysokim dachem

W zamian jednak dostajemy samochód, który nie wygląda niczym samochód dostawczy z dostawionymi elementami campingowymi, ale tak, jakby w wersji Westfalia wyjeżdżał wprost z fabryki Forda. Z zewnątrz model ten poznamy po charakterystycznym, podwyższonym dachu z oknami po obydwu stronach. To chyba jedyny, ale za to bardzo rzucający się w oczy wyróżnik tego pojazdu.

W środku też jest ciekawie. Podłoga pokryta została tworzywem imitującym drewno. W części kuchennej znajduje się blat z powierzchnią imitującą czarny kamień. Taka sama jest powierzchnia stolika. Fotele zostały obite szarym materiałem, ale wszystkie pozostałe meble (schowki i szafki) są w kolorze białym. Zestawienie szarego i białego koloru korzystnie wpłynęło na wygląd wnętrza.

Kuchnia w kształcie L

Ponieważ mamy do czynienia z vanem, miejsca w środku jest bardzo mało. Biorąc pod uwagę, jak niewiele przestrzeni mieli do wykorzystania projektanci, warto docenić ich starania. Przede wszystkim próbowali oni wyraźnie rozdzielić część kuchenną od części jadalno-wypoczynkowej.

Blat zyskał kształt litery L i można przy nim wygodnie gotować. 2-palnikowa kuchenka oraz zlewozmywak pozwalają na podobną pracę, jak w znacznie większych kamperach. Pod blatem znajdują się schowki, szuflada, a obok – na wyciągnięcie ręki – 40-litrowa lodówko-zamrażarka. Jest nawet specjalny wieszak na ścierkę, zamontowany pod blatem. Część jadalna od wypoczynkowej oddzielona jest głębokim schowkiem o kształcie korytka, w którym umieścić można np. słoiki i butelki z przyprawami.

Bez toalety

W części dziennej mamy do dyspozycji cztery miejsca siedzące. Dwa z nich to zintegrowana kanapa, umieszczona w pozycji takiej samej, jak podczas jazdy. Z drugiej strony rozkładanego stolika (można rozłożyć jeden lub dwa blaty) znajdują się fotele kierowcy i pasażera, które można przekręcić o 180 stopni.

A gdzie łazienka? Niestety, Ford Nugget Westfalia nie posiada takiego udogodnienia. Z prysznica można co prawda skorzystać, podłączając go na zewnątrz pojazdu, ale toaleta chemiczna już się nie zmieściła. Są natomiast zbiorniki na czystą i brudną wodę o pojemności 42 litrów. W wyposażeniu znajduje się także oświetlenie LED, ogrzewanie, są także okna boczne z systemem ściemniania i moskitierami.

Cztery miejsca sypialne

Choć przestrzeni jest mało, w kamperze mogą wygodnie nocować cztery osoby. Podwyższony dach wykorzystano, aby umieścić pod nim składane łóżko, które po wysunięciu ma 2,10 x 1,41 m. Osoby śpiące na górze dysponują oddzielnymi, otwieranymi oknami!

Drugie łóżko można zorganizować, łącząc ze sobą fotele na dole. W ten sposób można uzyskać „łóżko” o powierzchni 1,90 x 1,30 m.

Wyposażenie Forda Nuggeta jest atrakcyjne nie tylko pod względem campingowym. Samochód posiada komputer pokładowy, tempomat, klimatyzację, system start-stop, podgrzewaną przednią szybę, boczne drzwi przesuwne oraz skrzydłowe drzwi tylne z ogrzewaną szybą.

W sumie można uznać, że Ford Nugget Westfalia to dobrze wyposażony, komfortowy bus dla czterech osób, który w razie potrzeby zapewni także nocleg oraz miejsce do przygotowania kolacji oraz śniadania. Nie należy go jednak traktować niczym pełnowymiarowego kampera na dalekie wyprawy. Na to jest po prostu za mały.

Komentarze