http://facebook.com/CampRestCom
Lotus Off Grid

Lotus Off Grid – terenowy apartament

Przyczepy terenowe to australijska specjalność. Aby skutecznie przemieszczać się po drogach i bezdrożach kontynentu, potrzeba mocnego samochodu oraz przyczepy, która poradzi sobie nawet w ekstremalnych warunkach. Lotus Off Grid ma wszystko, co w takiej sytuacji jest potrzebne, a do tego wyróżnia się luksusowym wyposażeniem.

Czy można udać się gdzieś daleko od cywilizacji, a przy tym nie rezygnować z nowoczesności i wygód? Australijska marka Lotus Caravans udowadnia, że tak. W ofercie firmy znajdziemy cztery modele terenowych przyczep „kempingowych”, czy raczej wyprawowych, z czego trzy to duże przyczepy dwuosiowe. Off Grid to model młody, a przy tym jedyny, któremu wystarczyć muszą dwa koła.

Piknik na australijskich bezdrożach

Nadwozie kompaktowego Lotusa mierzy 4,3 m, ale jego długość całkowita – wraz z dyszlem – przekracza 7 metrów. Szerokość zewnętrzna wynosi ok. 2,3 m, a wysokość ok. 3 metry. Mówimy tu jednak o pojeździe stojącym na dużych 17-calowych kołach, przyobleczonych w terenowe opony Cooper STT Pro. Samo wnętrze przyczepy ma niecałe 1,95 m wysokości.

Wśród najbardziej istotnych wyróżników Off Grid znajdziemy stalową obudowę oraz niezależne zawieszenie. Ramę wykonaną z wyjątkowo twardego drewna meranti. Dodatkowo zadbano o to, by wszystkie elementy narażone na uderzenia kamieni lub na kontakt z innymi przeszkodami, były dodatkowo osłonięte metalowymi panelami.

Jeśli jednak bliżej przyjrzymy się groźnie wyglądającemu nadwoziu Lotusa, zauważymy szczegóły, które mogą zaskoczyć. Należą do nich chociażby głośniki zewnętrzne. Dokładnie tak! Muzyką z zamontowanego systemu audio Fusion 650 możemy delektować się na zewnątrz, wypoczywając w cieniu, jaki zapewni zintegrowana markiza Thule. Mało tego, bo wśród skrytek zewnętrznych znajdziemy i taką z wyjściami, do których można podłączyć antenę i telewizor.

Na tym nie koniec! Z zewnątrz wysunąć możemy szufladę (zlokalizowaną pod łóżkiem) z grillem i zlewozmywakiem, dzięki czemu piknik na świeżym powietrzu nie będzie jakimkolwiek problemem. W schowku można umieścić także lodówkę. A jeśli w pięknych okolicznościach przyrody chcielibyśmy także wziąć prysznic, to również możemy zrobić na zewnątrz.

lotus-off-grid-caravan-30jpg

Pięciogwiazdkowy salon na kołach

Być może sądzisz, że jeśli wszystkie te udogodnienia dostępne są poza pojazdem, to w środku znalazło się miejsce tylko na łóżko? Nic bardziej mylnego. Możesz się zdziwić, ponieważ wnętrze Off Grid to nowocześnie urządzony salon z wszelkimi udogodnieniami. Robota, jaką wykonali projektanci, naprawdę może zrobić wrażenie, choć trzeba przyznać, że duża ilość białych i czarnych elementów na wysoki połysk może okazać się niepraktyczna w warunkach terenowych.

Wchodząc do przyczepy, w pierwszej kolejności zauważymy szafę z czarnymi drzwiczkami, która zajmuje dużą część tylnej ściany przyczepy. Naprzeciwko wejścia znajdziemy toaletę z prysznicem. Na lewo od niej – część kuchenną z 80-litrową lodówką Weco, dwupalnikową kuchenką gazową oraz zlewozmywakiem. Naprzeciwko kuchni wzrok przykuwa elegancka i nowoczesna pikowana kanapa z włoskiej skóry, przed którą wyznaczono miejsce na stolik. Przednią część przyczepy zajmuje dwuosobowe łóżko z materacem sprężynowym – na całą szerokość pojazdu.

To nie jest przyczepa w wariancie ekonomicznym i dobrze to widać na każdym kroku – włókna szklane wykorzystane w kabinie prysznicowej, wysokiej klasy wykładzina winylowa na podłodze, czy choćby chowany i wysuwany telewizor połączony z anteną Winegard HD to elementy, które słusznie sugerują bogate wyposażenie.

lotus-off-grid-caravan-48jpg

Przyczepa standardowo wyposażana jest w dwa 150-watowe panele słoneczne. Off Grid zapewnia również dwa 95-litrowe zbiorniki na wodę i pompę wody. W wyposażeniu jest również klimatyzator dachowy oraz – oddzielnie – wentylator. Alarm przeciwpożarowy i detektor gazu to właściwie oczywistości.

Ile trzeba zapłacić za tak niesamowitą przyczepę? Za wersję podstawową (choć trzeba przyznać, że zawiera ona większość wymienionego wyposażenia) wyznaczono cenę 70000 dolarów australijskich, a więc ponad 215 tys. zł (w grudniu 2016 roku).

Niestety – nie tyle cena, co przede wszystkim nasza geograficzna odległość od najbliższego dealera marki czyni przyczepy Lotusa raczej niedostępnymi dla klienta z Polski. Chociaż podobno… „dla chcącego, nic trudnego”. Zobaczcie, jak przyczepa prezentuje się w filmie.

Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid Lotus Off Grid

Komentarze