http://facebook.com/CampRestCom
Niewiadów N-126

Niewiadów N126 - kemping za grosze

Miłośników aktywnego spędzania wolnego czasu nieustannie przybywa, także nad Wisłą. Na prężnie rozwijającym się polskim rynku caravaningowym każdego roku pojawiają się nowe wypożyczalnie i dystrybutorzy sprzętu kempingowego. Większość amatorów campingowego relaksu wciąż zdecydowanie opowiada się za zakupem własnej przyczepy bądź campera.

Budżetowa alternatywa dla wynajmu

Niestety nie każdego stać na kupno leciwej przyczepy niemieckiej lub włoskiej produkcji mimo upływu czasu prezentującej przyzwoity stan techniczny. Ciekawą alternatywą dla wspomnianych produktów oraz kosztownego wynajmu jest używana przyczepa Niewiadów N126n. Produkowana od kilku dekad polska konstrukcja największą popularnością cieszyła się, rzecz jasna, w czasach Polski Ludowej, umożliwiając tysiącom rodzin wyjazd na wakacje do Bułgarii lub Grecji.

Kompaktowa przyczepa tworzona była z myślą o użytkownikach najpopularniekszych ówcześnie samochodów: Fiata 125p i 126p. Między innymi z tego powodu postanowiono zastosować prostą konstrukcję – podstawę zarówno dla układu jezdnego, jak i części mieszkalnej, stanowi ocynkowana rama stalowa. Niska masa własna oraz ładowność niewiele przekraczająca 100 kg, pozwoliła użyć zawieszenia z gumowymi blokami resorującymi – koła pochodziły z Fiata 126p.

Przedział mieszkalny wykonano w całości z żywicy i włókna szklanego, dzięki czemu znikł problem korozji. Ewentualnych napraw (pęknięcia, zarysowania) dokonamy we własnym zakresie za pomocą włókna szklanego i żywicy. Co więcej – jakiekolwiek nieszczelności usuniemy zwykłym silikonem, zaś najlepszym sposobem na „odnowienie” prezencji przyczepy będzie regularne mycie szamponem samochodowym.

Urlopowe minimum

Wnętrze N126n głęboko rozczaruje caravaningowców przyzwyczajonych do wygód zapewnianych przez przyczepy zachodniej produkcji. Dla trzech (lub czterech osób – w zależności od wariantu) przewidziano minimum potrzebnej przestrzeni. Wchodząc do przyczepy, po lewej stronie znajdziemy mały – rozkładany stolik będący podstawą dla pojedynczego łóżka. Tuż obok, pod bocznym oknem, ulokowano funkcjonalny aneks kuchenny. Wyposażony on został w dwupalnikową kuchenkę gazową, jednokomorowy zlew, poniżej przewidziano dwie pojemne szafki na kuchenne akcesoria (jedną z nich niekiedy zastępuje opcjonalna lodówka). Naprzeciw zainstalowano wysoką szafę z dodatkowym schowkiem na dnie. Kolejne dwa miejsca do spania powstają po złożeniu większego stolika i dwóch kanap. Niestety wysokie osoby mogą narzekać na zbyt wąskie wnętrze.

Funkcjonalność z ubiegłej epoki

Pod każdym siedziskiem zlokalizowano pokaźnych gabarytów schowki na turystyczny sprzęt, z przedsionkiem na czele. Z przodu przyczepy, na dyszlu umieszczono skrzynię na butle gazowe i koło manewrowe. Nawet po 20-30 latach użytkowania w wielu przypadkach przedsionki nadal pozostają w pełnej sprawności – jedynie materiał szybko traci kolor. Rozkładanie zadaszonej przestrzeni użytkowej z otwieranymi trzema ścianami, zajmuje kilkadziesiąt minut – stelaż powstaje po złożeniu szeregu aluminiowych rurek.

Znalezienie zadbanego egzemplarza N126n – niekiedy od pierwszego właściciela – nie będzie trudnym zadaniem. 2-3 tysiące złotych w zupełności wystarczą, natomiast ewentualne naprawy pochłoną w porywach około tysiąca złotych.

Niewiadów N-126 Niewiadów N-126 Niewiadów N-126 Niewiadów N-126 Niewiadów N-126 Niewiadów N-126 Niewiadów N-126 Niewiadów N-126

Komentarze

camprest
2015.02.18 15:41
Dzięki za uwagę - Maciek jak pisał artykuł pomieszał informacje. Wszystkich ogromnie przepraszamy za wprowadzenie w błąd
stefanostrowski
2015.02.18 12:35
Miałem 2 takie przyczepy. Jedna z 81 roku a druga z 89. ani w jednej ani w drugiej nie było blachy falistej ani też panel z tworzywa sztucznego !!. Element nośny przyczepy stanowi rama która w początkowej fazie produkcji była malowana, a potem cynkowana. Natomiast nadwozie jest wykonane z tworzywa sztucznego jako całość. Nie są to panele ale podobnie jak kadłuby jachtów wykonywana jest jako jedna całość podłoga, ściany i dach. Wewnętrzną "tapicerkę" stanowi przyklejona obicie na cieniutkiej gąbce. Dzięki takiemu wykonaniu przyczepy są zaskakująco jak na swój wiek szczelne i lekkie. Rejestrowane sa jako przyczepy lekkie do 750 kg DMC, dzięki czemu nie wymagane są coroczne przeglądy a ubezpieczenie kosztuje do 50 zł za rok.
KaliszAnka
2015.02.15 19:36
Mój dziadek miał podobną - jedynie ustawienie trochę inne bo szafa była z lewej strony, zaraz przy wejściu. Nawet przedsionek taki sam :) W tamtych czasach to był niezły wypas :)
Więcej