http://facebook.com/CampRestCom
Nissan Qashqai

Nissan Qashqai 1,6 dCi - komfort i ekonomia

Rynek motoryzacyjny od samego swojego początku rządzi się swoimi prawami. Moda i trendy mają na nim kluczowe znaczenie, co widać zwłaszcza dziś. Ciągle rosnącą popularnością cieszą się uniwersalne konstrukcje, SUV-y, łączące w sobie dotychczas cechy z przeciwstawnych segmentów. Właśnie dzięki takiej mieszance genów, samochody pokroju Nissana Qushqaia cieszą się ogromnym powodzeniem, także wśród caravaningowców. Ich wyższy prześwit i opcjonalny napęd na cztery koła okazują się bardzo przydatne, nie tylko w alpejskich kurortach czy też w zaśnieżonych miastach.

Po ogromnym sukcesie rynkowym pierwszej generacji kompaktowego SUV-a Nissana, producent postanowił wprowadzić jego następcę. W miejsce stonowanego designu pojawiły się ostre linie i wydatne przetłoczenia, całość wzbogacono mnóstwem także elektronicznych (opcjonalnych) dodatków, czy też rzucającymi się w oczy felgami z lekkich stopów. Nie odbija się to jednak w żadnym stopniu na praktycznej stronie wnętrza.

Wnętrze podróżnika

SUV’y  takie jak Qashqai w przeciwieństwie do rasowych aut terenowych oferują przestronną kabinę, zapewniającą wysoki komfort podróżowania. Wnętrze skrojono wyraźnie z myślą o czteroosobowej załodze, podróżując w takim składzie mamy do dyspozycji wystarczającą ilość miejsca zarówno na przednich fotelach (opcjonalnie sterowanych elektrycznie), jak i na tylnej kanapie – przestrzeni nie zabraknie na nogi jak i na głowę. Niestety, mieszczący 439 litrów bagażnik nie zachwyca pojemnością, zwłaszcza w porównaniu z kompaktowymi kombi. Sytuację ratują pojemne schowki pod podłogą bagażnika, zmieścimy tam wiele drobnych akcesoriów.

Większość w opcji

Testowany egzemplarz opuścił fabrykę w topowej wersji wyposażeniowej Tekna. Skórzana tapicerka, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna, podgrzewane fotele przednie, panoramiczne okno dachowe to tylko początek listy dodatków. Podczas miejskich i campingowych manewrów przyda się zwłaszcza zestaw czterech kamer prezentujących na ekranie nawigacji obraz samochodu widzianego z lotu ptaka. Dzięki takiemu udogodnieniu bez trudu podepniemy przyczepę do haka holowniczego, czy też ustawimy ją idealnie na wyznaczonym miejscu postojowym.

1,6 dCi

Kupując Nissan Qashqai z myślą o holowaniu przyczepy campingowej, nawet nie warto zwracać uwagi na silniki benzynowe, jedynym sensownym wyborem jest diesel 1,6 dCI generujący 130 KM i 320 Nm. W zestawieniu z dołączanym napędem 4x4 i seryjną manualną skrzynią o sześciu przełożeniach z łatwością spełni nasze oczekiwania. Dzięki dopuszczalnemu uciągowi – 1800 kg – bez problemów doholujemy na miejsce urlopowego wypoczynku większość dostępnych na rynku przyczep. Zwłaszcza podróżując bez obciążenia, diesel pokazuje swoją oszczędną naturę – z łatwością w trasie ograniczymy zużycie paliwa nawet do 4,5 litra, w mieście około 6,5-7 litrów na 100 km. W czasie jazdy z przyczepą wynik wzrasta o około 2 litry. Pośród wad Nissana wymienić musimy głośną pracę zawieszenia w czasie pokonywania serii poprzecznych nierówności, a także elektroniczny hamulec postojowy.

Nissan Qashqai 1,6 dCI wymaga wydania przynajmniej 91 tysięcy złotych, w wersji Tekna cena rośnie do ponad 124 tysięcy złotych. W zamian otrzymujemy przemyślany samochód z funkcjonalnym wnętrzem dla czterech osób.

Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai Nissan Qashqai

Komentarze