http://facebook.com/CampRestCom
Jedź bezpiecznie – jesienne wyprawy rowerowe

Jedź bezpiecznie – jesienne wyprawy rowerowe

Jesień to znakomita pora roku na rowerowe wojaże. Mnóstwo kolorów, dywany z liści. Coś pięknego. Jest już nieco chłodniej więc bez problemu można robić większe dystanse, łapiąc przy okazji ostatnie ciepłe promienie słońca. Należy jednak pamiętać, że jesień to przewrotna pora roku i trzeba być przygotowanym na to, co może spotkać nas na drodze.

Dobry ubiór to podstawa

Temperatury są coraz niższe, a o poranku możemy natrafić nawet na lokalne przymrozki. Koniecznym więc jest zadbanie o swoje zdrowie i założenie odpowiedniego ubioru. W sklepach rowerowych znajdziemy tysiące różnego rodzaju kurtek, spodni, rękawków, nogawek, które pomogą nam odpowiednio zaizolować ciało przed działaniem jesiennego wiatru i deszczu. Jeśli chcemy pokonywać długie dystanse to specjalistyczny strój będzie bardzo przydatny, ale nic nie stoi na przeszkodzie by do jazdy wykorzystać ciepłe elementy codziennej zimowej garderoby.

odpowiedni-ubiorjpg

Będąc w temacie ubioru, nie wolno także zapominać o widoczności. Dni są coraz krótsze, więc często przyjdzie nam jeździć o zmroku. Dobrym pomyłem jest zainwestowanie w odblaskową kamizelkę. Jeśli nie chcemy jeździć w takim stroju, to obowiązkowo należy zaopatrzyć się w odblaskowe opaski. To nie jest żaden wstyd, im lepiej będzie nas widać w deszczu i jesiennych mgłach, tym bezpieczniejsi będziemy.

Oświeć się!

Pozostajemy w temacie widoczności, jesienią należy szczególnie zwrócić uwagę na dobre oświetlenie rowerowe. W Polsce, zgodnie z przepisami, każdy rowerzysta jeżdżący po zmroku, musi być zaopatrzony w białe lub żółte światło przednie, świecące w sposób ciągły lub migający, czerwone światło tylne, świecące w sposób ciągły lub migający i do tego tylne, czerwone światło odblaskowe. Jednak niezależnie od tego, gdzie podróżujemy, w okresie jesiennym dobrze jest mieć cały czas włączone światło z tyłu, zwłaszcza w deszczowej, mglistej pogodzie.

Deszcz atakuje

Deszcz, szadź i szron to nieodłączni kompani nadchodzącej jesieni. Jednocześnie jest to także zmora rowerzystów. W takich warunkach pogodowych bardzo łatwo o wypadek. Nawet dobrze przyczepna nawierzchnia szybko zmienia się w ślizgawkę. Szczególną uwagę należy zwrócić na namalowane na drodze znaki (w tym przejścia dla pieszych) oraz liście. Po zmoczeniu stają się one niezwykle śliskie, a w dodatku pod nimi mogą skrywać się dziury i kałuże. W miastach trzeba także uważać na szyny tramwajowe, a także krawężniki i rynienki, które zmoczone, mogą stać się ogromnym niebezpieczeństwem.

liscie-na-drodzejpg

Nie jesteśmy sami na drodze. Jadąc na wycieczkę spotkamy na swojej drodze setki, jeśli nie tysiące samochodów. Nie mamy co prawda wpływu na to jak będą się poruszały względem nas, ale koniecznie musimy pamiętać, że na mokrej nawierzchni dystans hamowania drastycznie się zwiększa. Trzymajmy się więc krawędzi drogi i bądźmy przygotowani na wszystko.

Przygotuj swojego kompana do zimy

Mowa oczywiście o rowerze. To on dostaje mocno w kość w trakcie takich wycieczek. Narażony jest na szkodliwe warunki atmosferyczne, sól, którą mogą być już posypane niektóre drogi, piach i wiele wiele innych.

Przygotowując rower na jesienne wycieczki, trzeba dokładnie wyczyścić go z letnich smarów, sprawdzić ramę i wszystkie części pod kątem pęknięć i rdzy, a także zbadać stan klocków hamulcowych. Jeśli niektóre z części pokryły się rudym nalotem, dobrze będzie się go pozbyć. Po dokładnym wyczyszczeniu roweru koniecznie trzeba nałożyć nowe jesienno-zimowe smary, zabezpieczyć amortyzatory i wyregulować hamulce. Warto także sprawdzić opony. Jeśli są już mocno wytarte lub popękane to koniecznie należy je wymienić. Jazda na starych oponach to nie tylko zwiększona droga hamowania, ale także i większe ryzyko uszkodzenia ich w trakcie jazdy. Po tym wszystkim rower jest gotowy do jazdy.

serwisjpg

Oczywiście dobrym pomysłem będzie także zamontowanie błotników, które pozwolą uniknąć konsekwencji przypadkowego wjechania w kałużę. Nikt chyba nie lubi dodatkowego błotnego prysznica.

Jesienne podróżowanie na rowerze może sprawić przyjemność nie tylko największym twardzielom. Każdy może czerpać satysfakcję z takiej podróży. Wystarczy tylko się przygotować i ruszać w trasę. Ruch to zdrowie!

Jedź bezpiecznie – jesienne wyprawy rowerowe Jedź bezpiecznie – jesienne wyprawy rowerowe Jedź bezpiecznie – jesienne wyprawy rowerowe Jedź bezpiecznie – jesienne wyprawy rowerowe

Komentarze