http://facebook.com/CampRestCom
Mccheta

Najstarsze miasto Gruzjii - Mccheta

Mury warowni na tle masywów górskich, soczysta zieleń wzgórz owitych wstęgami rzek – to Gruzja, kraj gościnny i piękny, choć nieco surowy. Turystom oferuje wyśmienitą kuchnię i pełną wrażeń podróż w przeszłość.

Dla wielu osób Gruzja jest wciąż zbyt egzotyczna i odległa, by wybrać się do niej na krótki urlop czy dłuższe wakacje. Z drugiej strony, coraz więcej osób interesuje się jej atrakcjami i rezygnuje z hiszpańskich czy włoskich plaż na rzecz imponujących wzniesień przypominających grzbiety olbrzymów. Nie odstręcza ich nawet to, że gruzińska pogoda potrafi być naprawdę kapryśna i potraktować turystów chłoszczącym zimnym wiatrem. Nie mówiąc już o organiczeniach przy planowaniu trasy – nie wyznaczymy jej bowiem przez Kaukaz z powodu zamkniętych przejść granicznych z Rosją oraz niezbyt bezpiecznych rejonów separastycznych, przez które trzeba byłoby się przedostać.

Turyści pragnący poznać Gruzję docierają do niej własnym środkiem transportu przez Morze Czarne do Ukrainy bądź przez północną Turcję, Bułgarię i Rumunię. Drugą opcją jest podróż samolotem. Co ważne, Polacy nie potrzebują wiz – wystarczy mieć przy sobie ważny paszport.

Jednodniowa wycieczka do Mcchety

Jeśli Gruzja, to zapewne Tbilisi. Ale nie o niej jest ta historia, a o jej sąsiadce, mieście-muzeum o nazwie Mccheta. Leży w odległości ok. 20 km od stolicy, rozlokowane w widłach dwóch rzek, w malowniczej dolinie. Swojemu wyjątkowemu położeniu zawdzięcza zarówno wspaniałe krajobrazy, jak i warunki obronne. Od strony południowej jest chronione przez wody największej gruzińskiej rzeki, Mtkwari, a tuż za nią rozciąga się pasmo Małego Kaukazu. Z kolei od wschodniej i północnej otaczają je Góry Saguramskie, osiągające wysokość prawie 1500 m n.p.m.

W przeszłości Mccheta była ważnym punktem na mapie kraju – to właśnie tutaj Gruzini przyjęli chrzest. Dziś o pamiętnych czasach przypominają grobowce władców, klasztory, warownie i monumentalne świątynie. Jej zabytki w 1994 roku wpisano na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO.

Do tego liczącego sobie ok. 7,5 tys. mieszkańców gruzińskiego miasta-muzeum bardzo łatwo dojechać. Z Tbilisi można dostać się do niego marszrutką lub nieco droższą taksówką. Turyści odwiedzący stolicę często robią sobie jednodniową wycieczkę do Mcchety, by zapoznać się z najważniejszymi zabytkami sakralnymi kraju.

Kulturowa stolica Gruzji – Mccheta

Podczas zwiedzania miasta koniecznie należy zobaczyć katedrę Sweti Cchoweli. To najcenniejszy zabytek Mcchety, a jej nazwa oznacza „żyjący słup”. Jak głosi legenda, architektowi, który pracował nad przebudową świątyni, kazano odciąć dłoń, by nie mógł już nigdy stworzyć równie wspaniałego dzieła.

Sweti Cchoweli wyróżnia się bogatymi płaskorzeźbami i przemyślaną, harmonijną konstrukcją. Jej charakterystyczną cechą są wysokie trójkątne wnęki ozdobione pięcioma arkadami. W kamiennych kryptach świątyni spoczywają gruzińscy władcy, w tym Wachtang Gorgasali.

Kolejnym bezcennym zabytkiem Mcchety jest klasztor Samtawro, w którego krypcie spoczywa pierwszy chrześcijański król Gruzji Mirian II wraz z żoną. Ponoć w świątyni przechowuje się szaty Jezusa. Opowiadającym o relikwiach nie przeszkadza fakt, iż w ścianę klasztoru wmurowano kamienie z głowami pogańskich bożków.

Godna uwagi jest także średniowieczna twierdza Bebris Ciche, stojąca przy głównej drodze na północ. Chętni mogą wspiąć się na jej mury i ujrzeć wspaniałą panoramę doliny rzeki Aragwi, wzgórza Dżwari oraz samej Mcchety.

Nocleg w sercu Gruzji

Po zwiedzeniu stolicy regionu można powrócić do Tbilisi i przenocować np. w Solo-Lucky Hostel lub w Waltzing Matilda City Hostel (oba mieszczą się w centrum). Oczywiście, można spędzić noc również w samej Mcchecie – gościnę oferuje wiele kwater prywatnych.

W sieci można znaleźć wiele pozytywnych komentarzy o tym pięknym, choć nieco dzikim kraju, określanym poetycko balkonem Europy. Przeczytamy np. "Gruzja jest tania i niesamowicie przyjazna" czy "Gruzja jest piękna...po prostu". Najlepiej samemu przekonać się, że osoby wypowiadające się piszą szczerą prawdę.

Sweti Cchoweli Sweti Cchoweli Katedra Mccheta Mccheta

Komentarze

karolcz
2014.10.07 08:51
Oj pojechałbym by zjeść gruzińskie Chaczapuri.. <łasuch> :-)
TURYSTYKA
27.10.2014

Kotwice Sozopolu

Na południowym wybrzeżu Bułgarii znajduje się niewielki kurort, który z powodzeniem staje w szranki z północnymi kon... więcej