http://facebook.com/CampRestCom
Krzywcze

Zamki kresowe z okien zabytkowego kampera

Któregoś pięknego wiosennego dnia podczas prac remontowych przy moim nietypowym kempingu zacząłem się zastanawiać - dokąd nim pojechać?

Duże auto, zmieści ze wszystkimi wygodami 4 osoby, więc .... gdzieś daleko.
Ale..., że też zawsze musi być jakieś "ALE", silnik benzyna i trochę żłopie (tak ze 2 wiaderka na100).
Czyli jedziemy tam, gdzie tania wacha - naprzeciw słońcu - wschód

Łotwa i Estonia daleko - jadę z Bielska Białej

Litwa?........w Unii - cywilazacja - paliwo droższe niż u nas, drogi gładkie i równe, zabytki przygotowane do przyjęcia  turystów (ściągnięcia z nich kasy), sklepy jak u nas - nawet towar w sklepach taki sam

UKRAINA?! - BLISKO, DZIKO I TANIO !!!!!!!!!

Kierunek jest. ______ Teraz z kim???

Wybór padł na :
Natalka - córka - włóczykij zamkowy - nie popuści żadnym ruinom, zamkom, pałacom itp.
Dorota - siostra - historyk sztuki - no Ona będzie wiedziała wszystko o tym co zobaczymy
Mikołaj - siostrzeniec - "Święty Mikołaj" musi z nami być, ktoś musi nam robić prezenty
Przemek - moja skromna osoba (co widać na tylnej ścianie auta)



Córka narzuca cel podróży - Zamki Kresowe.

A co, gdzie i jak można się dowiedzieć TU

Komentarze